Google Tag Manager Server-Side

  • 4 maja, 2021
  • Piotr
  • 6 min read

Chciałbyś wykorzystywać zaawansowane sposoby śledzenia użytkowników na swojej stronie internetowej? Konfiguracja obecnej analityki nie jest zadowalająca? Chciałbyś mieć większą kontrolę nad przesyłanymi danymi i uzyskać większe bezpieczeństwo? Interesuje Ciebie optymalizacja czasu wczytywania strony i parametry Core Web Vitals? Świetnie, to znaczy, że ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Dowiesz się z niego jak działa Google Tag Manager Server-Side, co odróżnia go od standardowego Google Tag Menadżera oraz o wadach obu usług GTM.

Co to jest Google Tag Manager Server-Side?

Google Tag Manager w wersji Server-Side jest nowym sposobem wykorzystania menadżera tagów Google do mierzenia zachowań użytkowników. Jeśli wcale nie używasz Google Tag Managera, to pomijasz niezwykle przydatne i darmowe narzędzie do śledzenia zachowań użytkowników na swojej stronie – od śledzenia odsłon po rejestrowanie konwersji.

Poza informacjami o tradycyjnym Google Tag Menadżerze w artykule dowiesz się o zaletach i wadach rozwiązania serwerowego, a także różnicach GTM – GTM Server-Side. Na końcu wspomnę także ile kosztuje narzędzie GTM serwer.

Różnice Google Tag Manager Web i Server

Jak działa tradycyjny kontener GTM?

Tradycyjny sposób konfiguracji Google Tag Menagera bazuje na kontenerze umieszczonym na stronie internetowej, który wysyła informacje o akcji bezpośrednio do zewnętrznych podmiotów takich jak np. Google Analytics, Google Ads czy Facebook Ads. Wraz z informacją o akcji najczęściej wysyłane są także dane użytkownika jak np. informacje o urządzeniu, język przeglądarki, itd..

Zasada działania tradycyjnego kontenera GTM, źródło: developers.google.com

Zasada działania GTM Serwer

W odróżnieniu od tego standardowego podejścia kontener serwerowy nie jest uruchamiany w przeglądarce użytkownika, ale na serwerze, który kontrolujemy. Działa więc jak serwer proxy, który pośredniczy pomiędzy żądaniami wysyłanymi z przeglądarki użytkownika, a serwerami docelowymi jak wspomniane wyżej Google Analytics, Facebook Ads, Google Ads czy inne.

Zasada działania Google Tag Menager Serwer, źródło: developers.google.com

Wszystkie takie żądania, jak na obrazku powyżej, są więc obsługiwane przez kontener GTM Server-Side. W wyniku tego mamy stałą i pełną kontrolę nad informacjami wysyłanymi do zewnętrznych podmiotów (inaczej niż np. biblioteka js facebooka dodana na stronę, w której wnętrzu nie za bardzo wiemy co się dzieje i jakie dane są udostępniane).

Nie znaczy to bynajmniej, że standardowy kontener GTM nie będzie już potrzebny. Nadal będzie on wykorzystywany do wysyłania żądań z przeglądarki czy aplikacji użytkownika tyle, że do kontenera działającego po stronie serwera.

Zalety Google Tag Manager Server-Side

  1. Niższy czas wczytywania strony i lepsze parametry Core Web Vitals

    Kod JavaScript w podejściu serwerowym jest wykonywany już nie w przeglądarce użytkownika, a na serwerze w chmurze. Mapuje więc przychodzące żądania HTTP do formatu wymaganego przez narzędzia takie jak Google Analytics i wysyła dalej. Zredukowanie kodu JavaScript podmiotów trzecich optymalizuje czas wczytywania strony i tym samym poprawia doświadczenie użytkownika (user experience). Dodatkowo zamiast kilku żądań w standardowym GTM możemy wysyłać pojedyncze żądanie do drugiego GTM w chmurze, który wyśle następnie informację do kilku dostawców.

  2. Wyeliminowanie działania AdBlocków

    Wszystkie pliki cookie ustawiane przez Server-Side GTM przy wykorzystaniu własnej subdomeny będą własnymi plikami cookie (first party cookies). Bezpośrednie kody podmiotów trzecich działają standardowo w oparciu o obce pliki cookie (third party cookies). Rezultatem i korzyścią prawidłowego wdrożenia Google Tag Menadżera Server-Side będzie lepsza jakość danych i to, że Adblocki nie będą w stanie zablokować tych żądań. Przynajmniej na razie. Przeglądarka Safari już teraz stosuje, tzw. Intelligent Tracking Prevention (ITP). Mechanizm ten powoduje wygasanie obcych ciasteczek po 7 dniach nieaktywności zarówno w przypadku wykorzystania localStorage jak i cookie. FireFox już wcześniej wdrożył technologię blokowania ciasteczek obcych, tzw. third party cookies. Chrome zapowiedział podobne działania do końca 2022 roku.

  3. Pełna kontrola przesyłanych danych

    W podejściu, w którym kody podmiotów trzecich umieszczone są bezpośrednio (lub poprzez standardowy kontener GTM) na stronie internetowej, zbierają one dowolne, dostępne informacje o użytkowniku. Dodając pomiędzy przeglądarkę i podmiot zewnętrzny, GTM działający w chmurze Google zyskujemy dodatkową kontrolę nad wysyłanymi danymi. Możemy dowolnie modyfikować dane żądanie przed wysłaniem informacji do strony trzeciej np. modyfikując lub usuwając określone parametry.

  4. Bezpieczeństwo i jakość danych

    Stosując Server-Side Google Tag Manager nie musimy udostępniać publicznie na stronie identyfikatorów usług czy kluczy. W modelu standardowym GTM każde żądanie wysyłane do Google Analytics zawiera identyfikator usługi, który ułatwia spamerom wysyłanie fałszywego ruchu.

  5. Łączenie i wzbogacanie danych

    W modelu Server-Side GTM przed wysłaniem informacji do zewnętrznego dostawcy możemy otrzymane dane dodatkowo wzbogacać np. o dane z CRM, informacje o produkcie czy jakości leada.

Wady Google Tag Manager Server-Side

1. Koszt Google Tag Manager Server-Side

Ponieważ do swojego działania serwerowy kontener GTM wymaga środowiska App Engine, jego uruchomienie wiąże się z opłatami za udostępnianą infrastrukturę serwerową w chmurze Google. Koszt zależy przede wszystkim od wielkości projektu, a więc ruchu na stronie i ilości obsługiwanych tagów. I tak, do obsługi małej strony internetowej, gdzie wystarczy jedna instancja App Engine przyjdzie nam zapłacić około 160 zł miesięcznie czyli 5 zł dziennie.

Ile kosztuje Google Tag Manager Server Side
Koszty Google Tag Manager Serwer, źródło: opracowanie własne

Dla średniego portalu (kilka tysięcy sesji dziennie) opcja rekomendowana przez Google to uruchomienie 3 instancji serwerów. Należy wówczas oczekiwać kosztów miesięcznych w okolicy około 500 zł. Jeśli nie korzystaliśmy wcześniej z Google Cloud Platform to będziemy mogli skorzystać z darmowych 300 USD w prezencie od Google to wykorzystania przez 90 dni. Pozwala to na bezpłatne wypróbowanie np. GTM Server-Side czy BigQuery.

2. Ograniczona dostępność obsługi podmiotów trzecich

Ograniczenie dostępności klientów czy tagów wynika przede wszystkim z faktu, że wciąż niewiele podmiotów wspiera wysyłanie żądania bezpośrednio do punktu końcowego przez protokół HTTP. Taki punkt najczęściej istnieje, ale przetwarzanie i wysyłanie danych jest wspierane jedynie poprzez dedykowaną bibliotekę. Z tych, które już teraz są wspierane warto wymienić m.in. Universal Analytics, Google Analytics 4, Facebook Ads.

3. Wiedza techniczna

Implementacja GTM w wersji serwerowej wymaga nieco więcej wiedzy technicznej od tradycyjnego GTM w wersji web. Po pierwsze wymaga uruchomienia wspomnianych serwerów w chmurze. Po drugie ustawienie klientów, tagów i parametrów wymaga więcej wysiłku.

0 0 votes
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments