Pozycjonuję sklepy internetowe z odzieżą, od mody po odzież roboczą i BHP, od 1998 zł netto miesięcznie. Porządkuję warianty kolorów i rozmiarów, kategorie sezonowe i karty produktów ze składem i normami widocznymi przed zakupem. Za projekt odpowiadam osobiście. Wycena jest bezpłatna. Zadzwoń pod +48 500 799 797 albo opisz sklep w formularzu.

Jakie cechy odzieży zmieniają pozycjonowanie sklepu?

Pozycjonowanie sklepu odzieżowego zmieniają 4 cechy branży, których inne sklepy internetowe nie mają w tym stopniu:

  • Warianty koloru i rozmiaru. Jeden model kurtki to często kilka kolorów i kilkanaście rozmiarów, czyli kilkadziesiąt wariantów jednego produktu. Klienci wpisują w Google kolor, fason, materiał albo przeznaczenie, na przykład „sukienka midi zielona” czy „spodnie robocze z nakolannikami”.
  • Sezon i krótkie życie produktu. Kolekcja zmienia się co sezon, a razem z nią karty produktów. Popyt na kategorie wraca co roku, na przykład na kurtki zimowe albo kurtki robocze ocieplane, więc kategoria żyje latami, a produkty w niej przychodzą i odchodzą.
  • Wybór wzrokiem. Google deklaruje, że produkty zgłoszone w Merchant Center mogą wyświetlać się bezpłatnie w wyszukiwarce, Grafice Google, Obiektywie Google, na YouTube i na karcie Zakupy. Dla odzieży Merchant Center wymaga przy bezpłatnych informacjach koloru i rozmiaru każdego produktu odzieżowego, więc dane wariantów w sklepie decydują także o tej widoczności.
  • Te same modele w wielu sklepach. Sklepy wielomarkowe i hurtownie BHP sprzedają te same modele tych samych producentów, często z tym samym opisem od producenta albo dystrybutora. Sklep wyróżnia to, co dopisze sam: zastosowanie, dobór rozmiaru i porównanie modeli w kategorii.

Opisz sklep, platformę, na której działa, i grupy produktów, na których Ci zależy. Odpowiem z wyceną i propozycją rozmowy.

    Administratorem Twoich danych jest KEO s.c., ul. Bursztynowa 41/32, 20-576 Lublin. Dane z formularza wykorzystamy tylko do odpowiedzi i dalszej korespondencji w Twojej sprawie. Szczegóły i Twoje prawa: polityka prywatności.

    Które kolory, rozmiary i filtry dostają własny adres w Google?

    Własny adres w indeksie dostaje wariant albo filtr, którego klienci szukają, czyli zwykle kolor, fason, materiał albo norma. Filtr rozmiaru zostaje poza indeksem, chyba że rozmiarówka sama jest potrzebą klienta. Podział wynika z 3 zasad:

    • Kolor i fason w kategorii. Zapytanie o kolor bez nazwy modelu, na przykład „zielona sukienka midi”, oznacza wybór spośród wielu produktów. Odpowiada na nie strona kategorii z filtrem koloru, która ma własny adres, nagłówek i krótki opis. Karta jednego produktu w jednym kolorze pokazuje jedną opcję, więc słabiej odpowiada na taką intencję.
    • Warianty jednego modelu na jednej karcie. Google deklaruje, że każdy wariant ma dać się zidentyfikować osobnym adresem, ścieżką albo parametrem, a przy parametrze adresem kanonicznym jest adres bez parametru. Dane strukturalne ProductGroup z właściwością variesBy (rozmiar, kolor) łączą warianty w jeden produkt. Google deklaruje, że takie oznaczenie pozwala pokazać warianty w wynikach z ofertami produktów.
    • Rozmiar w filtrze kategorii. Filtr rozmiaru pomaga wybrać produkt na stronie kategorii. Własny adres w indeksie dostaje tylko wtedy, gdy rozmiarówka sama jest potrzebą klienta, na przykład odzież dla wysokich albo duże rozmiary, i klienci wpisują ją w zapytaniach.
    Schemat: jeden model kurtki w 3 kolorach i 8 rozmiarach to 24 warianty; kategoria z filtrem koloru ma własny adres w Google, karta produktu łączy warianty pod jednym adresem, a filtr rozmiaru nie ma osobnego adresu w Google

    W sklepie z odzieżą roboczą tę samą rolę co kolor pełni norma. Kategoria odzieży ostrzegawczej, przeciwdeszczowej albo trudnopalnej odpowiada także na zapytania z nazwą normy i klasą ochrony, więc ma własny adres i opis.

    Ogólne zasady filtrów, paginacji i duplikacji treści, wspólne dla wszystkich sklepów, opisuję na stronie pozycjonowanie sklepu internetowego. Tu zostaje to, co właściwe dla odzieży.

    Co pokazuje karta produktu w sklepie z odzieżą?

    Karta produktu odzieżowego pokazuje przed zakupem skład surowcowy, dane producenta i ostrzeżenia, a przy odzieży ochronnej także normę i klasę ochrony. Wymagają tego 3 akty prawa Unii:

    • Rozporządzenie (UE) nr 1007/2011. Skład surowcowy wyrobu włókienniczego jest wyraźnie widoczny dla konsumenta przed zakupem, także przy zakupie przez internet. Opis składu używa tylko nazw włókien z załącznika do rozporządzenia, a określenia „100%” i „czysty” dotyczą tylko wyrobu z jednego włókna.
    • Rozporządzenie (UE) 2023/988 (GPSR). Od 13 grudnia 2024 roku oferta w internecie podaje jasno i widocznie nazwę producenta z adresem pocztowym i elektronicznym, dane osoby odpowiedzialnej w Unii, gdy producent działa poza Unią, obraz i rodzaj produktu oraz ostrzeżenia i informacje o bezpieczeństwie.
    • Rozporządzenie (UE) 2016/425. Odzież zaprojektowana do ochrony przed zagrożeniem dla zdrowia lub bezpieczeństwa jest środkiem ochrony indywidualnej. Producent dostarcza do niej deklarację zgodności UE albo podaje adres strony, na której deklaracja jest dostępna.

    Dla pozycjonowania z tych przepisów wynikają 3 zasady:

    • Dane w tekście strony. Skład, gramatura, tabela rozmiarów, norma i klasa ochrony stoją w treści karty jako tekst, a zdjęcie metki najwyżej je uzupełnia. Tekst strony czytają tak samo klient, wyszukiwarka i asystenci AI, więc karta odpowiada na zapytania o materiał i normę.
    • Norma tylko z dokumentów producenta. Karta podaje normę i klasę, które potwierdza deklaracja zgodności albo karta techniczna producenta. Przy odzieży ostrzegawczej karta mówi też, czy klasa według normy PN-EN ISO 20471 dotyczy pojedynczego wyrobu, czy kompletu, na przykład bluzy i spodni noszonych razem, bo norma dopuszcza oba sposoby.
    • Opis ponad dane producenta. Opis dopisuje to, czego nie ma w danych producenta: do jakiej pracy albo okazji produkt pasuje, jak wypada rozmiarówka marki i czym model różni się od sąsiednich w kategorii.

    Ten opis przepisów nie jest poradą prawną. Zgodność konkretnej oferty sklep sprawdza z prawnikiem albo z dokumentami producenta.

    Co zmienia się w sklepie z odzieżą roboczą i BHP?

    Sklep z odzieżą roboczą sprzedaje dwóm klientom: pracownikowi, który kupuje jedną parę spodni, i firmie, która ubiera cały zespół. Kodeks pracy zobowiązuje pracodawcę do nieodpłatnego dostarczania pracownikom odzieży i obuwia roboczego, gdy własna odzież może się zniszczyć albo znacznie zabrudzić, oraz gdy wymagają tego względy technologiczne, sanitarne albo bezpieczeństwa i higieny pracy. Pracodawca ustala też, jaka odzież przysługuje na danym stanowisku i jak długo ma być używana, więc zamówienia firm wracają po upływie tych okresów.

    Dla pozycjonowania sklepu BHP wynikają z tego 3 elementy:

    • Kategorie według zastosowania i norm. Obok typu produktu, na przykład spodni roboczych, sklep ma kategorie według zawodu albo warunków pracy (spawalnictwo, magazyn, praca przy drodze) i według norm (odzież ostrzegawcza, przeciwdeszczowa, trudnopalna).
    • Strona dla firm. Zamówienia firmowe, znakowanie logo haftem albo nadrukiem, minimalne ilości, terminy realizacji i faktura stoją na osobnej stronie. Odpowiada ona na zapytania typu „odzież robocza z logo” i kończy się formularzem zapytania ofertowego.
    • Pomiar zapytań firmowych. Firmy często zamawiają przez zapytanie ofertowe, telefon albo e-mail. Raport liczy więc obok transakcji formularze, telefony i wiadomości z wyników bezpłatnych, z podziałem na klienta detalicznego i firmowego.

    Co robić z kolekcją po sezonie i z wyprzedanymi rozmiarami?

    Kategoria sezonowa zostaje co roku pod tym samym adresem, karta z wyprzedanym rozmiarem zostaje w sklepie, a karta modelu, który nie wróci, prowadzi do następcy albo do podobnych modeli. W praktyce sklep odzieżowy pilnuje 3 rzeczy:

    • Adresy kategorii bez roku i sezonu. Adres w rodzaju /kurtki-zimowe/ zbiera linki i historię w wynikach przez kolejne sezony. Adres w rodzaju /kolekcja-zima-2026/ po sezonie traci sens, a nowa kolekcja pod nowym adresem co roku zaczyna od zera. Poza sezonem kategoria zostaje w sklepie z produktami całorocznymi albo z informacją o nowej kolekcji.
    • Brak rozmiaru albo koloru. Karta modelu, którego brakuje w części rozmiarów, zostaje bez zmian, a niedostępny wariant ma status braku na stronie, w danych strukturalnych i w Merchant Center.
    • Model wycofany. Model, który wraca w kolejnej kolekcji, zachowuje swój adres. Model zastąpiony nową wersją przekierowuje do następcy. Model bez odpowiednika zostaje z informacją o wycofaniu i linkami do podobnych modeli, dopóki klienci go szukają, a potem jego adres zwraca błąd 404.

    Zmiany w kategoriach sezonowych wdrażam z wyprzedzeniem kilku miesięcy przed szczytem popytu, bo efekty pozycjonowania przychodzą stopniowo. Kategorie zimowe przygotowuję więc latem, a letnie zimą.

    Czego potrzebuję od sklepu i kto odpowiada za dane produktów?

    Współpraca ze sklepem przebiega w 4 krokach:

    1. Dane od sklepu. Przekazujesz eksport katalogu albo plik produktowy, kalendarz kolekcji i wyprzedaży oraz listę marek i grup produktów, na których sklepowi zależy. Sklep z odzieżą ochronną przekazuje też karty techniczne i deklaracje zgodności producentów.
    2. Dostępy. Search Console, Google Analytics, Merchant Center i panel sklepu zostają na kontach sklepu, a Ty nadajesz mi dostęp.
    3. Projekty tekstów i zmian. Przygotowuję projekty opisów kategorii, wzór karty produktu i listę zmian technicznych dla programisty albo dla ustawień platformy. Sklep zatwierdza treść przed publikacją i odpowiada za zgodność danych produktu z dokumentami producenta.
    4. Prace i raport. Co miesiąc dostajesz raport z działań i wyników: widoczność kategorii, ruch i sprzedaż z wyników bezpłatnych, a w sklepie BHP także zapytania firmowe. Po 3 miesiącach oceniamy razem kierunek prac, bez obietnicy pozycji i terminu.

    SEO sklepów odzieżowych prowadzę osobiście. Na co dzień pracuję z technicznym SEO, architekturą informacji i analityką sprzedaży, czyli z obszarami, od których zależy widoczność sklepu z dużym katalogiem wariantów.

    Pytania o SEO dla sklepu odzieżowego

    Czy mogę używać opisów produktów od producenta albo hurtowni?

    Tak, jako podstawy. Skład, normy, gramatura i tabela rozmiarów z danych producenta zostają na karcie, bo to dane źródłowe, a skład surowcowy wymagają przepisy. Ten sam opis ma jednak każdy sklep, który sprzedaje model, więc kartę wyróżnia dopiero tekst dopisany przez sklep: zastosowanie, dobór rozmiaru i porównanie z sąsiednimi modelami. Przy dużym katalogu zaczynam od kart i kategorii, które sprzedają najwięcej.

    Czy opis może podawać normę, której nie potwierdza producent?

    Nie. Norma i klasa ochrony na karcie pochodzą z deklaracji zgodności UE albo z karty technicznej producenta. Zwykła odzież robocza, która chroni ubranie przed zabrudzeniem, nie jest środkiem ochrony indywidualnej, więc opis nie przypisuje jej właściwości ochronnych. Taki opis może przyciągnąć ruch z zapytań o normę, ale wprowadza w błąd pracodawcę, który dobiera odzież do stanowiska pracy.

    Czy pozycjonujesz też sklep stacjonarny z odzieżą roboczą w Mapach Google?

    Tak, jako osobną usługę. Hurtownia albo sklep BHP, do którego klienci przyjeżdżają po zakupy lub odbiór zamówienia, odpowiada w Mapach Google na zapytania typu „sklep BHP” z nazwą miasta. Profil Firmy w Google takiego sklepu prowadzę od 498 zł netto miesięcznie, obok pozycjonowania sklepu internetowego. Kilka punktów sprzedaży wyceniam indywidualnie.