Pytania i odpowiedzi Narzędzia SEO

Co to jest Semrush?

Semrush to płatna platforma online do SEO i marketingu w wyszukiwarkach. Pokazuje frazy, pozycje, linki i szacowany ruch dowolnej domeny, audytuje strony i śledzi obecność marki w odpowiedziach AI. Od kwietnia 2026 roku Semrush należy do Adobe.

Semrush tworzy amerykańska spółka Semrush Holdings z Bostonu, założona w 2008 roku. Adobe sfinalizowało przejęcie Semrush Holdings 28 kwietnia 2026 roku, a spółka zeszła wtedy z giełdy w Nowym Jorku. Narzędzie działa w przeglądarce i ma polską wersję serwisu, jedną z 14 wersji językowych.

Semrush służy do 7 zadań:

  • badania fraz, czyli sprawdzania, ile razy w miesiącu ludzie wpisują dane zapytanie i jak trudno awansować na nie w Google,
  • śledzenia pozycji wybranych fraz w Google, mierzonych codziennie,
  • analizy konkurencji, czyli fraz, najmocniejszych podstron i szacowanego ruchu dowolnej domeny,
  • audytu strony, w którym robot Semrusha przechodzi serwis i wypisuje błędy techniczne,
  • analizy linków prowadzących do dowolnej strony,
  • śledzenia widoczności w AI, czyli tego, jak marka pojawia się w odpowiedziach ChatGPT, Gemini, Perplexity i Google AI Overviews,
  • raportów, które łączą dane Semrusha z Google Analytics i Search Console.

Narzędzia do treści, SEO lokalnego, mediów społecznościowych, reklam i PR Semrush sprzedaje jako osobne zestawy, dokupowane do planu.

Semrush jest płatny. Za darmo daje konto Free i 7-dniowy okres próbny. Konto Free ma 1 projekt i 10 raportów dziennie. Okres próbny bez rezygnacji przechodzi w płatną subskrypcję. Plan SEO kosztuje 139 USD miesięcznie. Plany Starter, Pro+ i Advanced, które dokładają śledzenie wybranych zapytań (promptów) w odpowiedziach AI, kosztują 199, 299 i 549 USD miesięcznie (stan z 8 października 2026 roku). Plany Pro, Guru i Business, opisywane w starszych tekstach, Semrush wycofał w maju 2026 roku.

Skąd Semrush bierze dane?

Semrush część danych zbiera sam, część kupuje od zewnętrznych dostawców, a ruch cudzych stron szacuje. Pozycje domen w pierwszej setce wyników Google i linki Semrush trzyma we własnych bazach. Wolumen fraz wylicza model uczenia maszynowego z danych dostawców i z clickstreamu, czyli zanonimizowanych ścieżek internautów. Ruch organiczny dowolnej domeny Semrush liczy z jej pozycji, z wolumenu fraz i z przewidywanego odsetka kliknięć na danej pozycji.

W badaniu Collaborator.pro na 184 serwisach szacunek Semrusha różnił się od danych Search Console średnio o 61,6% i w 112 serwisach zawyżał ruch. Szczegóły badań i to, jak na tym tle wypada Ahrefs, opisuje porównanie Ahrefs czy Semrush.

Dla polskich domen materiał do szacunku jest mniejszy. Baza, z której Semrush szacuje ruch, ma dla Polski 10 mln fraz, a dla Stanów Zjednoczonych 160 mln. Darmowe narzędzie do fraz w polskiej wersji serwisu domyślnie otwiera bazę Stanów Zjednoczonych, więc polskie wolumeny pokazuje dopiero po wybraniu bazy Polska.

Prawdziwe kliknięcia i frazy własnej strony pokazuje Search Console. Semrush ma sens wtedy, gdy własną stronę porównujesz z konkurencją, bo cudzych danych Search Console nie udostępnia.

Jeśli jedno narzędzie ma obsłużyć SEO i kampanie płatne, polecam Semrush. Badanie reklam konkurencji wymaga przy tym osobnego zestawu Advertising, od 99 USD miesięcznie przy płatności rocznej.

Odpowiada Piotr Starzyński Zaktualizowano

Masz inne pytanie? Zadaj je tutaj — odpowiem na stronie.

Potrzebujesz wsparcia w SEO lub AI Search?

Przeanalizuję sytuację Twojej strony i wskażę, które działania realnie zwiększą jej widoczność.

Umów konsultację