Pozycjonuję kwiaciarnie internetowe i stacjonarne, które dowożą kwiaty. Sklep z kwiatami kosztuje od 1998 zł netto miesięcznie, a strona kwiaciarni z Profilem Firmy w Google od 998 zł netto. Strony okazji przygotowuję przed Walentynkami i Dniem Matki, a strony miast z prawdziwymi warunkami dostawy. Wycena jest bezpłatna. Zadzwoń pod +48 500 799 797 albo opisz kwiaciarnię w formularzu.
Dlaczego bukiety sprzedaje się w Google inaczej niż inne produkty?
Bukiety sprzedaje się w Google inaczej niż inne produkty z 5 powodów:
- Zapytania o okazję, adresata i termin. Klient szuka kwiatów na okazję, dla konkretnej osoby i na konkretny dzień, na przykład „kwiaty na Dzień Matki z dostawą” albo „bukiet na pogrzeb”. Kategorie sklepu odpowiadają więc na okazję i adresata, a gatunek kwiatów jest jednym z kilku wymiarów oferty.
- Miasto dostawy. Zamawiający bywa w innym mieście niż obdarowany, więc wpisuje miasto, do którego wysyła kwiaty. Google deklaruje, że w wynikach lokalnych bierze pod uwagę odległość firmy od szukającego, dlatego zamówienia z innych miast i dostawy do okolicznych miejscowości przyprowadza głównie strona kwiaciarni.
- Szczyty popytu w kilka dni w roku. Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki i Wszystkich Świętych skupiają zamówienia w krótkim czasie. Strona okazji przynosi zamówienia wtedy, gdy Google znalazł ją i zaindeksował przed sezonem.
- Sieci kwiaciarni w tych samych wynikach. Sieci, które przyjmują zamówienia w całej Polsce i przekazują je kwiaciarniom partnerskim, prowadzą strony z dostawą do setek miast.
- Bukiet za każdym razem trochę inny. Florysta układa bukiet ręcznie z kwiatów dostępnych w danym tygodniu, więc zdjęcie, opis i zasady zamiany gatunków decydują o tym, czy klient dostaje to, czego się spodziewał.
Opisz kwiaciarnię, sklep, strefę dostaw i okazje, na których najbardziej Ci zależy. Odpowiem z wyceną i propozycją rozmowy.
Jak przygotować strony okazji przed Walentynkami i Dniem Matki?
Strona okazji ma stały adres, na przykład /kwiaty-na-dzien-matki/, i przed sezonem jest już zaindeksowana i podlinkowana ze strony głównej. Google zaleca przy wydarzeniach powtarzanych co roku jeden adres bez roku w nazwie, publikację strony z wyprzedzeniem, żeby robot zdążył ją znaleźć i zaindeksować, oraz link ze strony głównej. Adres używany co roku zbiera linki z kolejnych sezonów, a strona z rokiem w adresie co roku zaczyna bez nich.

Strona okazji zawiera 4 elementy:
- Termin dostawy w dniu święta. Do kiedy kwiaciarnia przyjmuje zamówienia z dostawą w Walentynki albo w Dzień Matki i czy w tym dniu klient wybiera godzinę doręczenia. W szczycie wybór godziny bywa niedostępny, a klient chce to wiedzieć przed zamówieniem.
- Bukiety na tę okazję. Lista bukietów z cenami, które pracownia wykona w tym sezonie, z linkami do kart produktów.
- Opis okazji tekstem. Kilka zdań o tym, jakie kwiaty kwiaciarnia przygotowuje na tę okazję i dla kogo. Google zaleca opis wydarzenia w treści strony, żeby rozpoznał, której okazji strona dotyczy.
- Informacja poza sezonem. Po święcie strona zostaje pod tym samym adresem z datą następnej okazji i z bukietami dostępnymi przez cały rok.
Kalendarz kwiaciarni obejmuje co najmniej 6 okazji ze stałą datą:
- Dzień Babci i Dziadka, 21 i 22 stycznia.
- Walentynki, 14 lutego.
- Dzień Kobiet, 8 marca.
- Dzień Matki, 26 maja.
- Dzień Nauczyciela, 14 października.
- Wszystkich Świętych, 1 listopada, gdy oferta przechodzi na kompozycje i wiązanki na groby.
Kiedy strona miasta pomaga kwiaciarni, a kiedy jej szkodzi?
Strona miasta pomaga, gdy podaje warunki dostawy, których nie ma na innych stronach sklepu. Strona, która różni się od innych tylko nazwą miasta, zbliża się do tego, co zasady Google nazywają stronami doorway. Google opisuje jako nadużycie stron doorway strony ukierunkowane na regiony i miasta, które prowadzą użytkowników do jednej strony, a bloki tekstu z listami miast uznaje za upychanie słów kluczowych.
Strona miasta ma sens, gdy podaje 5 informacji:
- Koszt i strefa dostawy. Cena dostawy do miasta, dzielnic albo kodów pocztowych i okoliczne miejscowości w tej samej strefie.
- Godzina graniczna. Do której godziny zamówienie złożone dziś dojedzie do tego miasta tego samego dnia.
- Dni dostaw. Dostawy w soboty, niedziele i święta, jeśli kwiaciarnia je prowadzi.
- Miejsca dostaw. Szpitale, cmentarze, domy pogrzebowe, kościoły i urzędy stanu cywilnego, do których kwiaciarnia dowozi bukiety i wiązanki.
- Opinie z dostaw. Opinie klientów, którzy zamawiali dostawę do tego miasta.
Gdy kwiaciarnia dowozi do kilkudziesięciu miejscowości na tych samych warunkach, wystarcza jedna strona dostawy z wyszukiwarką kodu pocztowego albo tabelą stref z cenami. Osobną stronę dostaje miasto, w którym warunki dostawy są inne niż w pozostałych.
Jak kwiaciarnia konkuruje z siecią, która ma stronę jej miasta?
Kwiaciarnia konkuruje z siecią informacją, której szablon sieci nie ma: adresem pracowni, zdjęciami bukietów z własnej pracowni, warunkami dostawy w dzielnicach i zamówieniem bez pośrednika. Poczta Kwiatowa, polska część sieci Fleurop-Interflora, przekazuje zamówienia lokalnym kwiaciarniom partnerskim albo wysyła kwiaty kurierem. Jej mapa witryny zawiera około 4 tysięcy stron miast i okazji, czyli około 400 miast razy 10 rodzajów stron, na przykład kwiaty z dostawą, kwiaty na pogrzeb i kwiaty na Dzień Matki do danego miasta. Strony dwóch miast z jednego województwa mają tę samą listę bukietów i różnią się akapitem o mieście.
Dla kwiaciarni wynikają z tego 3 decyzje:
- Zapytania o nazwę kwiaciarni. Klient, który zna kwiaciarnię, wpisuje jej nazwę z dopiskiem „opinie”, „telefon” albo z nazwą miasta. Strona główna, Profil Firmy i strona kontaktu odpowiadają na te zapytania tymi samymi danymi, a strona mówi wprost, że klient zamawia bezpośrednio w pracowni, która wykona bukiet.
- Zapytania o miasto i okazję. Strona okazji i strona dostawy kwiaciarni podają termin dostawy w tym mieście, godzinę graniczną i bukiety, które pracownia wykona dziś. Strona sieci pokazuje ofertę wspólną dla wszystkich miast.
- Zamówienia własne i zlecenia sieci. Kwiaciarnia partnerska realizuje zlecenia sieci i jednocześnie sprzedaje przez własny sklep. W raporcie liczę zamówienia ze sklepu kwiaciarni osobno, bo tylko one pokazują, ile sprzedaży przynoszą jej własne strony.
Co pokazuje karta bukietu, gdy każdy bukiet jest trochę inny?
Karta bukietu pokazuje zdjęcie bukietu wykonanego w pracowni, skład, wielkość i zasady zamiany kwiatów, bo opis i zdjęcie są dla klienta zapowiedzią tego, co dostanie. Ustawa o prawach konsumenta (art. 43b) ocenia zgodność towaru z umową między innymi po opisie, rodzaju, ilości i jakości oraz po zapewnieniach sprzedawcy, także w reklamie. Sprzedawca nie odpowiada za odstępstwo konkretnej cechy, gdy klient najpóźniej przy zawarciu umowy został o nim wyraźnie poinformowany i wyraźnie, odrębnie je zaakceptował.
Karta bukietu zawiera 5 elementów:
- Zdjęcie z pracowni. Zdjęcie bukietu wykonanego przez kwiaciarnię, bez znaków wodnych i napisów promocyjnych. Specyfikacja Google Merchant Center wyklucza zdjęcia zastępcze i zdjęcia ogólne produktu, a obraz z generatywnej AI musi mieć metadane, które to oznaczają. Tekst alternatywny opisuje bukiet, na przykład „bukiet z różowych piwonii i eukaliptusa w szarym papierze”, bo Google deklaruje, że rozpoznaje temat obrazu z tekstu alternatywnego, samego obrazu i treści strony.
- Skład i wielkość. Gatunki i liczba kwiatów, wysokość bukietu albo długość róż, na przykład 40, 60 czy 80 cm. Warianty wielkości stoją w jednej karcie, więc klient porównuje je bez przechodzenia między stronami.
- Zasady zamiany. Co florysta robi, gdy gatunek z bukietu jest niedostępny, na przykład zamienia go na kwiat o tej samej kolorystyce i wartości, oraz kiedy kontaktuje się z zamawiającym.
- Dodatki. Bilecik z życzeniami, wazon, słodycze albo balon, z ceną przy karcie.
- Zwroty i reklamacje. Ustawa o prawach konsumenta (art. 38) wyłącza prawo odstąpienia od umowy przy towarze, który szybko się psuje, i przy towarze wykonanym według specyfikacji klienta. Karta prowadzi do zasad reklamacji bukietu, które klient czyta przed zamówieniem.
Zasady zamiany, zwrotów i reklamacji kwiaciarnia ustala ze swoim prawnikiem i zapisuje w regulaminie. Ten opis przepisów nie jest poradą prawną.
Jak pokazać dostawę tego samego dnia w sklepie i w Google?
Dostawa tego samego dnia przyciąga zamówienia, gdy sklep podaje godzinę graniczną zamówień na stronie, w koszyku i w danych produktów dla Google. Klient, który szuka kwiatów z dostawą na dziś, sprawdza przed zamówieniem 3 rzeczy: do której godziny zamówić, do jakich miejscowości kwiaciarnia dowiezie bukiet dziś i ile kosztuje dostawa. Sklep pokazuje je w 4 miejscach:
- Strona dostawy. Godzina graniczna, strefy i ceny, dostawy w soboty i niedziele oraz zasady w dniach świąt, gdy wybór godziny doręczenia bywa niedostępny.
- Kategoria kwiatów na dziś. Osobna kategoria bukietów, które pracownia wykona w dniu zamówienia, gdy dostawa na dziś obejmuje tylko część oferty.
- Karta produktu. Najbliższy możliwy termin dostawy przy bukiecie, zgodny z tym, co pokazuje koszyk.
- Merchant Center. Google deklaruje, że atrybut handling_cutoff_time, czyli ostateczny termin obsługi zamówienia, pozwala pokazać klientom krótszy i dokładniejszy czas dostawy. Godzina w Merchant Center zgadza się z godziną na stronie dostawy.
Jaki Profil Firmy dostaje kwiaciarnia z lokalem, pracownia i sklep wysyłkowy?
Kwiaciarnia z lokalem, w którym obsługuje klientów, ma Profil Firmy z adresem i obszarem dostaw. Sklep, który tylko wysyła kwiaty kurierem, Profilu Firmy nie dostaje. Google deklaruje, że profil wymaga lokalizacji fizycznej z pracownikami w podanych godzinach. Do profilu nie kwalifikują się firmy działające wyłącznie online i firmy, które zdobywają klientów dla innych. Rodzaj kwiaciarni wyznacza ustawienia profilu:
- Kwiaciarnia z lokalem. Profil pokazuje adres lokalu, a obszar dostaw wymienia miasta i dzielnice, do których kwiaciarnia dowozi, w zasięgu około 2 godzin jazdy.
- Pracownia bez obsługi klientów na miejscu. Pracownia, która przyjmuje zamówienia przez telefon i sklep i sama dowozi bukiety, ukrywa adres i podaje obszar dostaw, tak jak firma działająca na określonym obszarze.
- Sklep wysyłający kwiaty kurierem. Sklep bez lokalu i bez własnych dostaw działa wyłącznie online, więc zdobywa klientów z bezpłatnych wyników wyszukiwania i z Merchant Center.
Nazwa w profilu jest taka sama jak na szyldzie. Google nie pozwala dopisywać do nazwy usług i produktów, na przykład „kwiaty z dostawą 24h”, a zbędne informacje w nazwie mogą skończyć się zawieszeniem profilu. Przed Walentynkami, Dniem Matki i Wszystkich Świętych profil dostaje godziny specjalne, zdjęcia bukietów na tę okazję i post z terminem zamówień. Profil kwiaciarni prowadzę we własnym narzędziu do obsługi Profili Firmy: publikuję posty przed każdą okazją, dodaję zdjęcia z pracowni, śledzę statystyki i frazy, a alerty pokazują mi każdą zmianę danych w profilu.
Jakie kategorie i strony ma sklep z kwiatami?
Sklep kwiaciarni ma kategorie według okazji, adresata, gatunku i formy kompozycji, a obok nich strony pogrzebów, ślubów i dostawy. Sklep kwiaciarni składa się zwykle z 8 typów podstron:
- Strona główna. Nazwa kwiaciarni, miasto pracowni, strefa dostaw z godziną graniczną i najbliższa okazja z linkiem do jej strony.
- Okazje. Urodziny, imieniny, rocznica, przeprosiny, gratulacje i święta z kalendarza, każda pod stałym adresem.
- Adresat. Kwiaty dla mamy, dla żony, dla nauczyciela i dla klienta firmowego, gdy kwiaciarnia ma dla nich osobny dobór bukietów.
- Gatunki i formy. Róże, tulipany, piwonie, flower boxy, kosze kwiatowe i rośliny doniczkowe.
- Pogrzeb. Wiązanki i wieńce z napisem na szarfie, z terminem i miejscem dostawy do domu pogrzebowego albo na cmentarz.
- Ślub. Bukiety ślubne i dekoracje z galerią realizacji i formularzem konsultacji, bo para młoda zamawia je po rozmowie z florystą.
- Dostawa. Strefy, ceny, godzina graniczna, dni dostaw i strony miast z własnymi warunkami.
- O pracowni. Adres, floryści, zdjęcia pracowni i informacja, że klient zamawia bezpośrednio u wykonawcy bukietu.
Filtry koloru, ceny i wielkości pomagają klientowi w wyborze, ale większość ich kombinacji nie dostaje własnego adresu w indeksie Google. Ogólne zasady filtrów, kategorii i kart produktów, wspólne dla wszystkich sklepów, opisuję na stronie pozycjonowanie sklepu internetowego. W sklepie kwiaciarni sprawdzam dodatkowo, czy strony okazji i kategorie mają tekst widoczny dla Google, czy kalendarz dostawy w koszyku nie tworzy adresów z parametrami dat i jak szybko karta bukietu działa na telefonie.
Jak pracuję z kwiaciarnią przed sezonem i po nim?
Współpraca z kwiaciarnią przebiega w 4 krokach:
- Kalendarz i dane od kwiaciarni. Przekazujesz okazje, na których najbardziej Ci zależy, strefy dostaw z cenami i godzinami granicznymi, zasady zamian i zdjęcia bukietów z pracowni.
- Dostępy. Profil Firmy w Google, Search Console, Google Analytics, Merchant Center i panel sklepu zostają na kontach kwiaciarni, a Ty nadajesz mi dostęp.
- Projekty tekstów i zmian. Przygotowuję projekty stron okazji, kategorii, kart bukietów i stron dostawy oraz listę zmian technicznych. Strony okazji powstają przed sezonem według kalendarza z pierwszego kroku. Florysta zatwierdza opisy bukietów, bo zna skład i wielkość każdej kompozycji.
- Raport. Co miesiąc dostajesz raport z działań i wyników: zamówienia i przychód z bezpłatnych wyników wyszukiwania według okazji i miast dostawy, zapytania z Search Console i statystyki Profilu Firmy. Po 3 miesiącach oceniamy razem kierunek prac, bez obietnicy pozycji i terminu.
Wyniki z miesiąca ze świętem porównuję z tym samym okresem poprzedniego roku, bo Walentynki albo Dzień Matki zmieniają liczbę zamówień niezależnie od pracy nad stroną. Kwiaciarnię z kilkoma lokalami albo z dostawą w wielu miastach wyceniam indywidualnie. Pozycjonowanie kwiaciarni prowadzę osobiście, od sklepu i Profilu Firmy po analitykę zamówień.
Pytania o pozycjonowanie kwiaciarni internetowej
Czy kwiaciarnia partnerska sieci może dopisać jej nazwę w Profilu Firmy?
Nie, jeśli nazwa sieci nie jest nazwą kwiaciarni na szyldzie i w dokumentach. Google wymaga w profilu nazwy, pod którą firma działa w świecie rzeczywistym, i zabrania dopisywania informacji o usługach, produktach i lokalizacji. Logo sieci na drzwiach i realizacja jej zleceń nie zmieniają nazwy kwiaciarni. Współpracę z siecią kwiaciarnia opisuje na swojej stronie.
Czy usuwać bukiet walentynkowy ze sklepu po 14 lutego?
Nie, jeśli bukiet wróci za rok. Karta zostaje pod tym samym adresem z informacją, kiedy bukiet będzie znów dostępny, i z linkami do bukietów z całorocznej oferty. John Mueller z Google tłumaczy, że treść usuwana po sezonie i publikowana ponownie każe Google zastanawiać się, czy znów nie zniknie, a jeden adres zbiera linki przez kolejne lata. Kartę bukietu, który nie wróci do oferty, przekierowuję do kategorii, z której klienci do niej trafiali.
Czy zdjęcie bukietu wygenerowane przez AI może stać w karcie produktu?
Nie jako zdjęcie bukietu, który klient dostanie. Specyfikacja Google Merchant Center wymaga, żeby zdjęcie odpowiednio prezentowało produkt, wyklucza zdjęcia zastępcze i wymaga metadanych, które oznaczają obraz z generatywnej AI. Klient ocenia bukiet po zdjęciu, więc obraz z AI w miejscu zdjęcia z pracowni zapowiada kompozycję, której florysta nie wykonał. Grafika z AI może za to ilustrować stronę okazji albo poradnik.
Czy pozycjonujesz też pracownie florystyczne od ślubów i dekoracji?
Tak. Pracownia, która dekoruje śluby i wydarzenia, zdobywa klientów galerią realizacji, stronami sal i miejsc, w których pracowała, i formularzem konsultacji. Koszyk, godzina graniczna i strony okazji grają tam mniejszą rolę, dlatego strona takiej pracowni ma inny układ podstron. Kwiaciarnię, która ma lokal, sklep i dekoracje ślubne, prowadzę jako jeden projekt.